Tuchel rozmawiał z Mbappe nawet w trakcie meczu. Zdradził, co usłyszał od Francuza
Thomas Tuchel może triumfować - doprowadził Anglię do brązowego medalu mistrzostw świata. Po meczu z Francją z klasą wypowiadał się o Kylianie Mbappe i Didierze Deschampsie.
Mecz o trzecie miejsce mistrzostw świata był szalony. Anglia wygrała z Francją 6:4 i zdobyła pierwszy medal mundialu od 1966 roku.
Dla Thomasa Tuchela była to okazja do spotkania się z Kylianem Mbappe, którego w przeszłości trenował w PSG. Niemiec i Francuz byli w kontakcie nawet w trakcie gry.
- Tak naprawdę rozmawialiśmy trzy razy i za każdym razem było bardzo serdecznie. Rozmawialiśmy także przed meczem oraz podczas przerwy na nawodnienie w drugiej połowie, gdy było 4:3. Powiedział mi, że to był szalony mecz i że w przerwie zachowali spokój. Praca z nim w PSG była dla mnie prawdziwą przyjemnością i nadal z ogromnym uznaniem obserwuję jego niezwykłe umiejętności - powiedział Tuchel.
Mecz z Anglią był ostatnim w roli selekcjonera reprezentacji Francji dla Didiera Deschampsa. 57-latek już kilka miesięcy temu zapowiedział ustąpienie ze stanowiska.
- Mogę mówić o nim wyłącznie w samych superlatywach. Cóż za piłkarz, cóż za zwycięzca, jaka osobowość i jaki trener… Przed półfinałami byliśmy przekonani, że to właśnie Francja jest głównym faworytem do zdobycia tytułu. Didier to niezwykle skromny człowiek, bardzo życzliwy i zawsze otwartym na rozmowę ze mną - podsumował Tuchel.
Niemiec był krytykowany po porażce Anglii z Argentyną w półfinale, ale pozostanie na stanowisku. Ma poprowadzić drużynę podczas EURO 2028. Turniej odbędzie się na Wyspach Brytyjskich.