Tuchel skomentował powołania na Ligę Narodów. Przeprosił gwiazdora

Tuchel skomentował powołania na Ligę Narodów. Przeprosił gwiazdora
IMAGO / pressfocus
Thomas Tuchel skomentował powołania na Ligę Narodów. Selekcjoner odniósł się do dwóch decyzji z ostatnich miesięcy.
Nowa edycja Ligi Narodów za pasem. W poniedziałek reprezentacja Anglii zacznie zgrupowanie. W piątek selekcjoner Thomas Tuchel ogłosił zaś powołania.
Dalsza część tekstu pod wideo
Do występów w narodowych barwach po przerwie powrócił m.in. Trent Alexander-Arnold z Realu Madryt. Kolejną szansę dostał zaś Kobbie Mainoo z Manchesteru United, który nie rozegrał ani minuty na mundialu.
W odniesieniu do decyzji podejmowanych w trakcie mistrzostw świata Tuchel zaprzeczył, jakoby Alexander-Arnold mu podpadł. Przeprosił także Mainoo za to, jak potraktował go podczas światowego czempionatu.
- Alexander-Arnold ani nie wypadł z listy obserwowanych, ani nie był niedostępny. Cieszę się, wszyscy cieszymy się, że znów jest z nami. Miał dobry początek rozgrywek. Wystąpił w kilku starciach w pierwszym składzie Realu Madryt z dobrymi wynikami. To jego szansa, by zająć miejsce na prawej stronie, co do którego uważa, że należy do niego - poinformował.
- Spodziewam się, że Mainoo pojawi się na placu gry. To mój obowiązek. Nie zrobił niczego złego w trakcie mundialu, to jedynie moja wina, że nie rozegrał ani minuty. Pokazał klasę zarówno swoim zachowaniem, jak i poziomem na treningach. To były ważne rozgrywki, jednak odpowiedzialność była po mojej stronie. Koniec końców mogę zapewnić, że 99,9 procent sympatyków nie pyta mnie o zmiany w składzie w meczu z Argentyną czy o decyzje taktyczne. Pytają mnie o spotkanie z Meksykiem i noc na Estadio Azteca - dodał.
Tuchel prowadzi reprezentację Anglii od zeszłego roku. Na mundialu sięgnął z kadrą po trzecie miejsce. Jego porozumienie obowiązuje za to do 2028 roku.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 14:50
Źródło: Fabrizio Romano

Dyskusja

Przeczytaj również