Tuchel wbił szpilę Bayernowi. Ujawnił prawdę o transferze Kane'a
Thomas Tuchel wykorzystał konferencję prasową po meczu Anglii z Meksykiem do wbicia szpili szefom Bayernu Monachium. Poszło o ich stosunek do transferu Harry'ego Kane'a.
Anglik trafił do Monachium latem 2023 roku. Kosztował blisko 100 mln euro. Okazało się, że to świetny wydatek.
Kane w ciągu ostatnich sezonów wyrósł na lidera Bayernu. W barwach niemieckiego klubu rozegrał 147 meczów, w którym strzelił aż 146 goli.
32-latek rozgrywa też świetny mundial. W meczu z Meksykiem, który dał Anglii awans do ćwierćfinału, strzelił gola i zaliczył asystę. W sumie na turnieju strzelił już sześć goli.
Tuchel poruszył temat Kane'a na konferencji prasowej po spotkaniu z Meksykiem. Jego słowa mogą wywołać zdziwienie kibiców. Wynika z nich, że nie wszyscy w Monachium chcieli transferu Anglika.
- Do dziś cieszę się, że wbrew opinii niektórych osób stoczyłem walkę o sprowadzenia Kane'a do Bayernu - powiedział Tuchel.
Kontrakt Kane'a z Bayernem obowiązuje do połowy 2027 roku. Klub deklaruje, że chce zatrzymać swojego napastnika na znacznie dłużej.