Tudor nie wytrzymał po porażce. "Zj***łem"

Raków Częstochowa odpadł z Hajdukiem Split w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Fran Tudor nie krył złości w pomeczowym wywiadzie dla Kanału Sportowego.
Raków dwukrotnie odrabiał straty w czwartkowym starciu. W 88. minucie Mahir Emreli trafił na 2:2, zapewniając dogrywkę.
Niestety, kiedy tylko "Medaliki" wyrównywały, zaraz w ich grze pojawiała się zapaść. W dodatkowych dwóch kwadransach do siatki trafił jedynie Rokas Pukstas, zapewniając Hajdukowi awans.
- Mieliśmy swoje sytuacje, nie wykorzystaliśmy ich. Straciliśmy dwie bramki ze stałych fragmentów i ta bramka, którą ja zj***łem. To był mój błąd, nie mogę tak ryzykować. Niestety, taka jest piłka, dzisiaj przegrywamy i odpadamy z pucharów - powiedział Fran Tudor dla Kanału Sportowego.
Raków musi teraz skupić się na poprawieniu swojej sytuacji w Ekstraklasie. Obecnie z zerowym dorobkiem punktowym zamyka tabelę.
Częstochowianie wrócą do gry 30 sierpnia o 14:45. Wtedy w hitowym starciu podejmą Jagiellonię Białystok.