TVP zrezygnuje z LM? Kwiatkowski ujawnił, co chce kupić w zamian

Obecnie na antenach Telewizji Polskiej można oglądać jeden mecz Ligi Mistrzów w każdej serii spotkań. Wkrótce publiczny nadawca może jednak zrezygnować z sublicencji. Jakub Kwiatkowski, dyrektor TVP Sport, w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet ujawnił, jakie prawa w zamian chciałby pozyskać publiczny nadawca.
Wszystkie mecze Ligi Mistrzów można od dwóch sezonów oglądać na antenach CANAL+. TVP pokazuje jeden mecz w każdej serii gier na zasadzie sublicencji.
Wyniki oglądalności nie są jednak zadowalające. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet otwarcie mówił o tym Jakub Kwiatkowski.
Dyrektor TVP Sport przyznał, jakie prawa publiczny nadawca chciałby pozyskać w zamian. Mowa o Lidze Europy oraz Lidze Konferencji, które obecnie pokazuje Polsat.
- Umowę sublicencyjną z CANAL+ mamy podpisaną do końca sezonu. Wiemy, ile to nas kosztuje pieniędzy i zaczynamy dochodzić do wniosku, że te środki można przeznaczyć na coś innego. Na coś, co równie mocno albo nawet mocniej zainteresuje polskiego widza. Mam na myśli mecze Ligi Europy i Ligi Konferencji. W tych rozgrywkach grają nasze kluby - powiedział Kwiatkowski.
- Jest teraz rozpisany przetarg przez UEFA na nowy cykl tych rozgrywek, który będzie obowiązywał od sezonu 2027/2028, a jak wiem, od tego sezonu polskie zespoły na pewno będą grały w fazie ligowej Ligi Konferencji i Ligi Europy, więc wydaje się, że te niemałe pieniądze, które trzeba zapłacić na Ligę Mistrzów, lepiej przeznaczyć na zakup praw do LK i LE, które na pewno będą lepiej oglądane - ocenił.
- Oczywiście, gdyby polski zespół awansował do Ligi Mistrzów, to zmieniłoby postać rzeczy, ale wszyscy wiemy, że szanse na to w najbliższych latach są bardzo małe - zakończył.