Tych piłkarzy Amorim chciał w MU. Klub wszystko zablokował

Tych piłkarzy Amorim chciał w MU. Klub wszystko zablokował
News Images / pressfocus
Ruben Amorim nie jest już trenerem Manchesteru United. W mediach pojawiły się kolejne informacje o kulisach tej decyzji "Czerwonych Diabłów".
Amorim miał być dla Manchesteru United trenerem na lata, a okazał się szkoleniowcem na zaledwie czternaście miesięcy. Klub zakończył z nim współpracę w poniedziałek.
Dalsza część tekstu pod wideo
Portugalczyka pogrzebały nie tylko niezadowalające wyniki, ale też nieporozumienia z kierownictwem klubu. Powodem niesnasek była choćby polityka transferowa. Klub nie chciał na tym polu realizować zachcianek 40-latka.
Daily Mail twierdzi, że Amorim chciał, żeby do Manchesteru United trafiło czterech piłkarzy, z którymi współpracował w Sportingu. Na jego liście byli środkowy obrońca Ousmane Diomande, wahadłowy Salvador Blopa, pomocnik Morten Hjulmand i skrzydłowy Geovany Quenda.
Manchester United z różnych powodów zablokował te transfery. Klub zasłaniał się m.in. brakiem wiedzy na temat wskazanych zawodników czy posiadaniem w kadrze graczy o zbliżonym profilu.
W drugi z podanych sposobów wyjaśniono brak starań o Quendę. Zdaniem władz Manchesteru United 18-latek za bardzo przypomina Amada Diallo.
Portugalczyk dostał za to innych piłkarzy. Przed sezonem Manchester United wydał na transfery aż 250 mln euro. Na Old Trafford trafili m.in. Benjamin Sesko, Bryan Mbeumo i Matheus Cunha. Amorim zostawił drużynę na szóstym miejscu w tabeli. Jej tymczasowym trenerem został Darren Fletcher.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 16:53
Źródło: Daily Mail

Przeczytaj również