Tych piłkarzy z Ekstraklasy chciała Wieczysta. Peszko podał nazwiska
Wieczysta Kraków już tradycyjnie zaskoczyła transferami. O ostatnich ruchach kadrowych pierwszoligowca na kanale Meczyki mówił Sławomir Peszko, czyli wiceprezes pierwszoligowca.
Cel Wieczystej jest bardzo śmiały - chce awansować do Ekstraklasy. Beniaminek już przed sezonem dokonał głośnych wzmocnień, a swoją ofensywę transferową kontynuował w przerwie zimowej.
Sporego zamieszania narobiło sprowadzenie Mikkela Maigaarda z Cracovii. Nie był to jedyny piłkarz z Ekstraklasy, o którego zabiegała Wieczysta.
- Długo negocjowałem z Kornelem Lismanem z Lecha, który później poddał się zabiegowi i do nas nie dołączył. Trochę też z Kamilem Lukoszkiem z Górnika Zabrze - chciałem postawić na młodych skrzydłowych. Był też temat Bartosza Wolskiego z Motoru, ale przedłużył kontrakt. To nie jest tak, że omijamy Polaków, bo są za drodzy. Patrzymy, co mogą dać naszej drużynie - wyjaśnił Peszko.
Wieczysta szukała też piłkarzy poza Polską. Do Krakowa trafili Nikola Kneżević i Aleksandar Djermanović z OFK Belgrad i Paulinho z Otelulu Galati. Nie wszyscy, z którymi kontaktował się krakowski klub, byli jednak zainteresowani grą na zapleczu polskiej Ekstraklasy.
- Nie każdy chce przyjść na poziom I ligi polskiej. Takim piłkarzem był na przykład Kilian Bevis, który ostatecznie trafił z Radnickiego do Chin - wyjaśnił Peszko.
Oglądaj "I Liga Raport" na kanale Meczyki:
