Tych trenerów chciałby Tottenham. Jeden nie pracuje prawie dwa lata
Tottenham rozgląda się za następcą Thomasa Franka. The Telegraph przekazał, że na liście klubu figuruje pięć nazwisk potencjalnych szkoleniowców.
Thomas Frank został zwolniony 11 lutego, niedługo po porażce z Newcastle United (1:2). Duńczyk pracował w Londynie tylko siedem miesięcy. Wygrał 13 z 38 meczów.
Na ten moment nie wiadomo, kto zastąpi 52-latka. W grę wchodzi aż pięć nazwisk. Już wcześniej ujawniono, że rozważani są Roberto De Zerbi, Mauricio Pochettino oraz Robbie Keane.
Teraz do tego grona dołączyli Marco Rose, a także Edin Terzić. Obaj, podobnie jak De Zerbi, aktualnie nie prowadzą żadnej drużyny. Rose w marcu 2025 roku rozstał się z RB Lipsk, natomiast Terzić w czerwcu 2024 roku z Borussią Dortmund.
Nie wiadomo, czy wspomniani szkoleniowcy mieliby zostać ściągnięci z myślą o stałej pracy, czy też tylko o dokończeniu bieżącego sezonu i uratowaniu Tottenhamu przed spadkiem z Premier League. Według The Telegraph Niemcy są zainteresowani posadą w Londynie.
Keane, związany z Ferencvarosem, nie chce przejmować sterów jako "strażak". Pochettino nie może wrócić do "Spurs" przed zakończeniem mundialu, na którym poprowadzi reprezentację USA. De Zerbi może zaś czekać na oferty z Manchesteru United, a nawet Manchesteru City i Liverpoolu.
Największe szanse na zatrudnienie ma Rose. Terzić zaś jakiś czas temu odrzucił ofertę z AS Monaco. Były opiekun BVB rozważa również wejście na rynek hiszpański.