Tyle zarobił już Marciniak na mundialu. Złapiecie się za głowę
Szymon Marciniak jest jednym z arbitrów pracujących na mistrzostwach świata. Media ujawniły, jakie kwoty za udział w mundialu zgarniają sędziowie. Ich wynagrodzenie może robić bardzo duże wrażenie.
W trakcie trwających mistrzostw świata uczestniczy aż 51 arbitrów głównych. Początkowo na liście był jeszcze Omar Artan z Somalii. Finalnie nie został jednak wpuszczony na terytorium USA.
Po raz trzeci w historii na mundialu zameldował się Szymon Marciniak. Wcześniej prowadził mecze podczas turniejów w 2018 i 2022 roku. Cztery lata temu sędziował nawet finał pomiędzy Argentyną i Francją.
Z informacji podanej przez The Times wynika, że wyjazd za ocean zapewnił Polakowi spore zarobki. Za udział w turnieju arbitrzy otrzymują 100 tys. dolarów. Po przeliczeniu daje to około 376 tys. zł. Jeśli zostanie oddelegowany do meczów play-off, kwota ta wzrośnie o bonusy.
Do tej pory Marciniak pracował przy dwóch starciach. W pierwszej kolejce fazy grupowej prowadził pojedynek Argentyny z Algierią. Kilka dni później był dodatkowo rozjemcą spotkania Iraku z Egiptem.
Wiele wskazuje na to, że nie jest to jeszcze koniec przygody 45-latka na trwającym mundialu. Z racji tego, że jest uznawany za czołowego sędziego na świecie, zapewne dostanie co najmniej jeden pojedynek.
Jak podkreśla The Times, arbitrzy mogą w tym roku liczyć na większe zarobki niż w 2022 roku. Przy okazji MŚ w Katarze kwota bazowa wyniosła 70 tys. dolarów. Za play-offy także dostawano bonusy.