Tym Ekstraklasa przerasta ligę czeską. "Nie do porównania"
Lukas Sadilek w styczniu dołączył do Górnika Zabrze. Pomocnik w rozmowie z tygodnikiem Piłka Nożna podkreślił, że jest niezwykle zadowolony z tego ruchu.
Od lipca 2022 roku Sadilek bronił barw Sparty Praga. W tym klubie zebrał 148 występów, dziewięć goli oraz 14 asyst.
29-latek wykorzystał zimowe okienko na zmianę pracodawcy. Dołączył do Górnika, który już kilka miesięcy wcześniej wyraził nim zainteresowanie.
- Chciałem spróbować czegoś innego, poszukać nowych wyzwań. Już jesienią pojawiła się myśl o odejściu, Górnik zaczął się mną interesować i miałem czas na to, aby spokojnie się nad tym zastanowić. Rozmawiałem oczywiście z rodziną, ale też sam musiałem podjąć decyzję, która nie była łatwa. Uznałem jednak, że to będzie idealna szansa, aby coś zmienić i w styczniu przeprowadziliśmy się z żoną i córką do Polski - powiedział Sadilek w rozmowie z magazynem Piłka Nożna.
26-latek dostrzega jakość Ekstraklasy. Jego zdaniem te rozgrywki pod pewnymi względami przewyższają obecnie ligę czeską.
- W Polsce liga wygląda zupełnie inaczej niż w Czechach. Stadiony są pełne, kibice tworzą świetny klimat, zainteresowanie mediów jest większe, opakowanie transmisji telewizyjnych jest nie do porównania. Myślę, że kultura futbolu w Polsce jest inna niż w Czechach. Czuję, że jestem w większej lidze i jest to dla mnie idealna sytuacja - dodał.
Sadilek dotychczas wystąpił w 14 spotkaniach Górnika. Zanotował w nich trzy bramki i trzy asysty.
Podopieczni Michala Gasparika szykują się obecnie do finału Pucharu Polski. Starcie z Rakowem rozpocznie się 2 maja o godzinie 16:00.