Gwiazda Iranu nie jedzie na MŚ. Wszystko przez jedno zdjęcie
Iran ogłosił wstępną listę powołań na MŚ. Wśród 30 nazwisk zabrakło jednego z najlepszych piłkarzy w historii reprezentacji - Sardara Azmouna. Jest ku temu bardzo konkretny powód.
Azmoun to były piłkarz takich klubów, jak Bayer Leverkusen czy Roma, jednak największe sukcesy osiągnął w Zenicie Sankt Petersburg. Dla rosyjskiego giganta strzelił łącznie 62 bramki w 104 meczach, zdobywając po drodze cztery tytuły mistrza kraju.
31-latek jest też drugim najlepszym strzelcem w historii irańskiej kadry, ex-aequo z Mehdim Taremim. Strzelił dla niej łącznie 57 goli - wyżej jest tylko legendarny Ali Daei, który w narodowych barwach trafił do siatki aż 108 razy.
Ponadto Azmoun rozegrał dla Iranu aż 91 meczów, co oznacza, że brakuje mu tylko dziewięciu występów do jubileuszowej setki. Prędko do niej jednak nie dobije, gdyż ostatni raz w kadrze oglądaliśmy go jeszcze... w marcu 2025 roku. Teraz zaś nie znalazł się nawet na wstępnej liście powołanych na tegoroczny mundial.
Napastnik od dłuższego czasu jest w konflikcie z irańskim rządem. Od dwóch lat występuje w Shabab Al-Ahli - klubie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Podczas napięć na Bliskim Wschodzie opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z emirem Dubaju, Mohammedem bin Rashidem Al Maktoumem, który jest zwolennikiem Donalda Trumpa.
Jak informowała w marcu tego roku irańska agencja informacyjna Rafs, zdjęcie to było głównym powodem wyrzucenia Azmouna z kadry. Na zawodnika został nałożony zakaz reprezentowania kadry Iranu.
Szerokie powołania irańskiej kadry na MŚ ukazały się w tę sobotę. Mimo że na 30-osobowej liście znalazło się aż siedmiu napastników, to Azmouna wśród nich nie było. Tym samym gwiazdor Team Melli nie pojedzie na turniej.