Uczestnik mundialu oskarża FIFA o szantaż! Szokujące oświadczenie
Ali Al Hussein zabrał głos w sprawie działania FIFA podczas ostatniego mundialu. Prezes Jordańskiego Związku Piłki Nożnej twierdzi, że jego związek szantażowano pod groźbą nieotrzymania pomocy w trakcie mistrzostw świata.
W 2026 roku Jordania pierwszy raz w historii zagrała na mundialu. Zespół z Azji trafił do Grupy J, w której przegrał z Austrią (1:3), Algierią (1:2) i Argentyną (1:3).
W trakcie mistrzostw świata debiutanci mieli sporo problemów organizacyjnych. Dotyczyły one między innymi braku wiz dla kibiców, którzy już zdążyli nabyć bilety. Z takimi samymi kłopotami borykali się między innymi Szkoci.
Przedstawiciele jordańskiego związku zwrócili się o pomoc do FIFA. Światowa centrala miała jednak odmówić, o ile nie zostaną spełnione jej warunki. Oczekiwano, że Jordańczycy poprą Gianniego Infantino.
- Jesteśmy małym krajem i mamy minimalny budżet na nasz związek. Musieliśmy się zmierzyć z ogromnymi przeszkodami. Nasi kibice nie otrzymali wiz, chociaż mieli bilety. Rząd USA, za pośrednictwem FIFA, opodatkował nasz udział, nasze nagrody. Inaczej postąpiono z tymi, którzy mieli obozy w Kanadzie i Meksyku - napisał Ali Al Hussein.
- Od grudnia czekamy na nagrody za Puchar Narodów Arabskich. Dotarliśmy do finału, nie otrzymaliśmy pieniędzy. W tym czasie FIFA chwali się, że ma miliardy na swoich kontach - dodał prezydent JZPN.
- Problem leży w przywództwie. FIFA przez miesiące odmawiała nam pomocy - aż do momentu, w którym ustnie przekazano mi, że jeśli poprę Infantino, pomoże to naszemu związkowi. W Jordanii jesteśmy dumni z wartości etycznych. Nie popieraliśmy Infantino wcześniej, na pewno nie poprzemy teraz. Ale to był szantaż - podsumował.
AFC, podobnie jak UEFA i CONCACAF, sprzeciwiły się planom Infantino na sprzedaż mistrzostw świata. Wojnę o futbol opisaliśmy TUTAJ.