UEFA chce obalić Infantino. Wiadomo, kogo namawia na start w wyborach w FIFA
UEFA szuka osoby, która mogłaby wystartować przeciwko Gianniemu Infantino w wyborach na szefa FIFA. Problem polega na tym, że osoba, którą wielu widziałoby w tej roli, ma inne plany.
Infantino wprawił w osłupienie opinię publiczną swoimi planami dotyczącymi mistrzostw świata. Szwajcar chce przenieść organizację turnieju z FIFA do osobnej spółki, a udziały w niej sprzedać zewnętrznym inwestorom.
Na tę inicjatywę zareagowała UEFA, która zwołała nadzwyczajne spotkanie federacji członkowskich. W czwartek działacze mają omówić możliwe formy protestu oraz działania zmierzające do odsunięcia Infantino od władzy w FIFA.
Wybory prezydenckie w tej organizacji odbędą się w przyszłym roku. Niedawno - co zaskakujące - startu przeciwko Infantino wymieniano Dariusza Mioduskiego. The Telegaph twierdzi, że szefowie UEFA próbują nakłonić do kandydowania Nassera Al-Khelaifiego. Zwolennicy Katarczyka uważają, że ma największe szanse w starciu ze Szwajcarem.
Wątpliwe jednak, by misja nakłonienia Al-Khelaifiego się powiodła. Z jego otoczenia płyną sygnały, że szef PSG nie jest zainteresowany objęciem żadnej funkcji w FIFA. Wystarczy mu zarządzanie klubem, miejsce w Komitecie Wykonawczym UEFA, przewodniczenie stowarzyszeniu Europejskich Klubów Piłkarskich i kierowanie grupą medialną beIN.
O tym jakie są nastroje w UEFA świadczy anegdota przytoczona przez The Telegraph. Jeden z działaczy miał powiedzieć, że poparłby każdego rywala Infantino w wyborach z wyjątkiem... Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu.
Kandydat Europy w wyborach będzie miał organiczone szanse. FIFA zrzesza 211 federacji. Tylko 55 pochodzi z Europy.