Ukraińska legenda zatrzymana w Polsce. Właśnie usłyszała wyrok

Ukraińska legenda zatrzymana w Polsce. Właśnie usłyszała wyrok
Bart Bourdon/Shutterstock
W ubiegłym roku Iwan Jaremczuk został zatrzymany w Polsce. Teraz ukraińska legenda usłyszała wyrok.
Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku Iwan Jaremczuk był jednym z najlepszych graczy w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Grał w topowych klubach, był regularnie powoływany do reprezentacji.
Dalsza część tekstu pod wideo
64-latek występował w Dniprze Czerkasy, SKA Kijów, Dynamie Kijów czy Hapoelu Ironi Riszon le-Cijjon. Sięgnął po trzy mistrzostwa ZSRR oraz trzy puchary kraju. Z kadrą zagrał na mundialach 1986 i 1990.
Po zakończeniu kariery pozostał częściowo związany z futbolem. Występował w meczach weteranów. 13 października miał zagrać w spotkaniu Ukrainy z Azerbejdżanem. Nie zameldował się jednak na placu gry.
Na jaw wyszło, że trzy dni wcześniej Jaremczuk został aresztowany na lotnisku Kraków-Balice. Nim opuścił terminal, zatrzymała go policja. 64-latek spędził za kratkami kilka tygodni. Później wyjechał do Belgii.
Tam zyskał status uchodźcy. Nie uniknął jednak kary. Sport.ua podaje, że Jaremczuk został skazany w Czechach na karę więzienia w zawieszeniu i zakaz wjazdu na terytorium kraju na dwa lata.
- Zasmucił mnie ten zakaz wjazdu. Przecież mieszkają tam moi bliscy i przyjaciele. Praga jest ładna, a ludzie w niej mili - wyznał. Nie przedstawił szczegółów sprawy. Potwierdził jedynie, że jest ona związana z jego pobytem w Czechach w latach 2022-2023.
To nie pierwsze zatargi z prawem Jaremczuka. W 2009 roku został on oskarżony o odbycie nienaturalnego stosunku z nieletnią. Rok później został z kolei skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 16:42
Źródło: Sport.ua

Przeczytaj również