Undav wyrównał rekord legendy. Potrzebował tylko godzinę
Deniz Undav szaleje na mistrzostwach świata. Reprezentant Niemiec potrzebował tylko dwóch meczów, by zapisać się w historii mundialu.
Napastnik VfB Stuttgart odmienił losy sobotniego meczu Niemców z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Po wejściu na boisko z ławki rezerwowych strzelił dwa gole, a jego drużyna wygrała 2:1.
Niemiec, który dotąd na mundialu grał mniej więcej godzinę, po dwóch kolejkach fazy grupowej ma na koncie trzy trafienia. We wcześniejszym meczu z Curacao zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty. Także tamto spotkanie rozpoczął na ławce.
Bezpośredni udział przy pięciu golach to rekordowy wyczyn rezerwowego piłkarza podczas mistrzostw świata. Undav zrównał się pod tym względem ze słynnym Rogerem Millą. Kameruńczyk jako rezerwowy miał udział przy pięciu golach podczas mistrzostw świata w 1990 roku.
Undav może zostać samodzielnym rekordzistą. Przed Niemcami jeszcze przynajmniej dwa mecze - grupy w Ekwadorem i spotkanie w 1/16 finału.
Niewykluczone, że 29-latek nadal będzie zmiennikiem. Julian Nagelsmann na razie dość oszczędnie wypowiada się na temat szans Undava na grę w podstawowym składzie.