Upadek znanego piłkarza. Chwilę temu Liga Mistrzów, teraz ogląda plecy konkurencji
Aaron Ramsdale ma nikłe szanse na grę w Southampton. Anglik jest w najlepszym razie trzecim wyborem sztabu szkoleniowego.
Aaron Ramsdale dołączył do Southampton w 2024 roku. "Święci" kupili go z Arsenalu za niespełna 20 mln funtów. Do tej pory 28-latek zagrał w 32 spotkaniach drużyny i zachował cztery czyste konta.
W poprzednim sezonie Anglik był wypożyczony do Newcastle United, ale nie został tam na stałe. Barw nie zmienił również w trakcie letniego okienka. To problem, jeśli Ramsdale myśli o regularniej grze.
W tym momencie zawodnik, który ma na koncie pięć meczów w Lidze Mistrzów, pełni rolę głębokiego rezerwowego. W żadnym z sześciu meczów w tym sezonie nie usiadł nawet na ławce. Prym wiedzie kupiony z Bayernu Daniel Peretz, jego zmiennikiem jest George Long. Ramsdale konkuruje o miejsce w hierarchii z 37-letnim Jamie'em Jonesem.
- Odbyliśmy szczere rozmowy. Od początku przygotowań do sezonu aż do końca letniego okienka. Jest częścią grupy jak każdy inny. Każdy ma swoją rolę do odegrania. Mam wobec niego jasne oczekiwania: wspierać zespół w najlepszy sposób. Utrzymuje profesjonalizm w tym, co robi - ocenił Tonda Eckert, trener Soton, w rozmowie z BBC.
Ramsdale ma umowę ważną do 30 czerwca 2028 roku. W przeszłości był związany jeszcze z Bournemouth czy Sheffield United.
Southampton to obecnie dopiero 18. siła Championship. W czterech kolejkach ekipa "Świętych" zdobyła siedem punktów, ale sezon zaczęła z minus czterema "oczkami".