Urban czeka na transfer kadrowicza. "To byłaby ogromna strata"
Sebastian Szymański w ostatnim czasie nie może liczyć na miejsce w wyjściowej jedenastce Fenerbahce Stambuł. Jan Urban w rozmowie z Kanałem Sportowym nie ukrywał, że liczy na transfer pomocnika.
Sytuacja ofensywnego piłkarza w Stambule znacznie pogorszyła się po zwolnieniu Jose Mourinho. To właśnie "The Special One" zablokował letni transfer Szymańskiego do Lyonu.
Za kadencji Domenico Tedesco znaczenie Polaka w Fenerbahce znacznie zmalało. W mediach sporo pisano o negocjacjach z Rennes, które mają być na finiszu.
Jan Urban nie ukrywa, że liczy na transfer Szymańskiego. Pomocnika uważa za bardzo ważne ogniwo kadry i chciałby, aby piłkarz regularnie grał także w klubie.
- Życzymy mu, żeby grał. Raczej nie zanosi się na to, aby grał w Fenerbahce, bo tam nie gra już od dłuższego czasu. Wszyscy mówią, że zmieni klub - powiedział Urban przed kamerami Kanału Sportowego.
- Oby tak było, bo wtedy na pewno będzie grał, a nam o to chodzi. Już przeżywaliśmy takie sytuacje w letnim okienku. Wtedy wielu zawodników zmieniło kluby i zaczęło grać - dodał.
- To byłaby dla nas ogromna strata, gdyby Szymański został w Fenerbahce i nie grał. To byłaby duża strata, bo dla reprezentacji to bardzo ważny zawodnik. Lubię takich graczy: technicznych, którzy potrafią zagrać niekonwencjonalnie i zaskoczyć przeciwnika, nas, a czasem nawet samych siebie - zakończył.