Urban go pominął, mógłby grać w pierwszym składzie. "Byłby najlepszym wyborem"

Sebastian Walukiewicz nie dostał powołania od Jana Urbana na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Piotr Dumanowski z Eleven Sports uważa, że obrońca powinien być nawet zawodnikiem wyjściowej jedenastki.
Defensor Sassuolo w tym sezonie regularnie występuje we włoskiej Serie A. Nie wystarczyło to jednak, aby przekonać do siebie Jana Urbana. Powody nie były czysto piłkarskie.
Selekcjoner ma za złe piłkarzowi, że ten jesienią nie odebrał telefonu od sztabu kadry i nie zjawił się awaryjnie na zgrupowaniu. Walukiewicz nie oddzwonił i nie skontaktował się z dyrektorem kadry, Adrianem Mierzejewskim.
Piotr Dumanowski z Eleven Sports żałuje, że piłkarz został pominięty przez Urbana. Uważa, iż to właśnie obrońca powinien znaleźć się w wyjściowej jedenastce na mecz z Albanią.
- Szkoda, że nie dało się tego normalnie wyjaśnić. (…) Patrząc czysto piłkarsko, to on byłby najlepszym wyborem jako ten trzeci stoper - ocenił Dumanowski.
- Nie są idealnymi wyborami Ziółkowski, Wiśniewski i czy Kędziora. Najbliżej ideału, biorąc pod uwagę, co my chcemy grać i jakiej charakterystyki zawodnika potrzebujemy, w jakiej jest formie, na jakim poziomie, w jakiej lidze, byłby Sebastian Walukiewicz - stwierdził.
25-latek w tym sezonie regularnie występuje w barwach Sassuolo. Łącznie zaliczył 30 oficjalnych spotkań. W tym czasie zaliczył jedną asystę.
Oglądaj program o reprezentacji Polski na kanale Meczyki:
