Urban nie wierzy w dogrywkę. Tego spodziewa się po Albanii

Reprezentację Polski w czwartek czeka mecz z Albanią w barażach o mundial. Jan Urban w rozmowie z TVP Sport przyznał, że nie spodziewa się dogrywki.
Aby pojechać na najbliższe mistrzostwa świata, trzeba pokonać dwóch rywali. Pierwszą przeszkodą w czwartkowy wieczór będzie właśnie Albania.
To rywal, z którym mierzyliśmy się cztery razy w ostatnich kilku latach - w eliminacjach do mistrzostw świata 2022 i EURO 2024. Biało-czerwoni wygrali trzy z tych spotkań.
Jan Urban nie lekceważy rywala przed czwartkowym starciem na Narodowym. Przed kamerami TVP Sport przyznał jednak, że nie spodziewa się dogrywki.
- Wiemy o co gramy, natomiast jest to zupełnie inne spotkanie. To nie jest mecz eliminacyjny, w którym przytrafia ci się wpadka i możesz ją nadrobić. Tu jest jedno spotkanie i wydaje mi się, że ta rywalizacja powinna rozstrzygnąć się w 90 minutach - powiedział Urban.
- To będzie dobre spotkanie, bo oni chcą grać w piłkę. Ale to, że musi paść rozstrzygnięcie spowoduje, że będą grali trochę inaczej niż zwykle - ocenił.
Początek rywalizacji w Warszawie zaplanowano na 20:45. Zwycięzca tego meczu o wyjazd na mistrzostwa świata zagra ze Szwecją lub Ukrainą.