Urban ocenił Rózgę i Pietuszewskiego. To miał za złe obu piłkarzom

Urban ocenił Rózgę i Pietuszewskiego. To miał za złe obu piłkarzom
Mateusz Porzucek / pressfocus
Jan Urban nie ukrywał, że mecz reprezentacji Polski z Albanią nie był do końca udany dla biało-czerwonych. W rozmowie z TVP Sport ocenił Filipa Rózgę i Oskara Pietuszewskiego.
Polacy do przerwy przegrywali na PGE Narodowym 0:1. Jan Urban zwracał uwagę na fakt, że także w drugiej połowie rywale mieli dogodne sytuacje bramkowe.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Serce nie podeszło do gardła, ale rzeczywiście były momenty, w których byłem przejęty tym, co dzieje się na boisku. Dwukrotnie była tak sytuacja, gdy Albania mogła zdobyć drugą bramkę. Mówiłem, że to będzie otwarty mecz. Szkoda, że po bardzo dobrym początku nie strzeliliśmy bramki, bo wyglądałoby to zupełnie inaczej. Później po naszych niecelnych zagraniach oni zaczęli dochodzić do głosu i pokazali swoją prawdziwą wartość - powiedział Urban.
Trener drużyny narodowej zabrał też głos ws. gry nastolatków: Filipa Rózgi i Oskara Pietuszewskiego.
- Trzeba pogratulować drużynie, bo był taki moment, że nie wyglądało to dobrze. Potrzebowaliśmy pozytywnego bodźca, żeby wejść w to spotkanie. W przerwie dokonaliśmy zmiany, młodzież zamieniła się między sobą. Zarówno Filip, jak i Oskar mieli dobre momenty, ale też niepotrzebne straty - ocenił.
Selekcjoner odniósł się też do przyszłości obu zawodników w barwach narodowych.
- Jeżeli kariery Oskara Pietuszewskiego i Filipa Rózgi będą rozwijały się tak, jak do tej pory, to reprezentacja Polski będzie miała z nich dużo pożytku - dodał na konferencji prasowej po meczu.
Urban przed kamerami TVP Sport podkreślał, że w Szwecji ważną rolę może odegrać Nicola Zalewski. W czwartek piłka Atalanty Bergamo pauzował za żółte kartki.
- Zrobiliśmy zmianę, strzeliliśmy bramkę i drużyna znowu zaczęła być sobą. Goście mieli sytuację na 2:1, ale jej nie wykorzystali. Taki jest futbol. Za chwilę to my strzeliliśmy bramkę i dowieźliśmy zwycięstwo. Były naprawdę dobre momenty, ale były i złe, gdy zbyt łatwo daliśmy się skontrować. Ważne, że gramy w finale baraży. To będzie zupełnie inne spotkanie. Tutaj mieliśmy bardzo dużo do stracenia. Dojdzie Nicola Zalewski, a to duży zastrzyk umiejętności i jakości - podkreślił.
- Wydaje się, że wszystko jest w porządku. Jest duże zmęczenie, mam nadzieję, że jutro nie dowiem się, iż któraś rana jest zbyt duża i jakiś zawodnik się nie wyleczy. Na to liczę - zakończył.

Oglądaj studio po meczu Polska - Albania na kanale Meczyki:

Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikWczoraj · 23:55
Źródło: TVP Sport/Łączy Nas Piłka

Dyskusja

Przeczytaj również