Urban przemówił ws. odejścia "Lewego". Piękne słowa selekcjonera
Robert Lewandowski potwierdził w sobotę, że odejdzie po sezonie z Barcelony. Decyzję "Lewego" skomentował selekcjoner polskiej kadry, Jan Urban. Mówił też o przyszłości kapitana w reprezentacji.
To ostatnie tygodnie Lewandowskiego w obecnym klubie. Polak w nowym sezonie będzie reprezentował inne barwy - bardzo możliwe, że jednego z zespołów Saudi Pro League. Jan Urban uważa, że poziom tej ligi jest coraz wyższy.
- Jeśli chodzi o ligi, które są daleko od Europy, to nie mamy nad nimi kontroli i nad tym wszystkim, co się tam dzieje. Ale w Arabii Saudyjskiej z roku na rok przybywa dobrych piłkarzy, trenerów i poziom się podnosi - powiedział selekcjoner na łamach serwisu WP Sportowe Fakty.
Według Urbana "Lewy" odchodzi z Camp Nou jako więcej niż spełniony człowiek i piłkarz, a dzięki jego obecności klub rósł w siłę.
- Między innymi to dzięki przyjściu Roberta Barcelona rywalizowała jak równy z równym z Realem Madryt. Przyszedł do FC Barcelony w trudnym momencie. Klub przeżywał wiele problemów i jego ostatnie sezony wcale nie musiały wyglądać tak dobrze. Robert na pewno odchodzi spełniony, a myślę nawet, że spełnił wszystko z nadmiarem - stwierdził trener.
Urban odniósł się też do kwestii, czy pożegnanie z Barceloną, gdzie "Lewy" grałby w przyszłym sezonie mniej niż wcześniej, pomoże mu w kontekście kadry.
- Nie patrzyłem na to w ten sposób. Pytanie brzmi, co to znaczy mało? Takie drużyny jak Barcelona z reguły grają bardzo, bardzo dużo spotkań. Faktycznie mógłby grać mniej niż wcześniej, natomiast z drugiej strony wiadomo, że z każdym rokiem jesteśmy starsi, więc może właśnie dzięki mniejszym obciążeniom meczowym Robert dłużej byłby w dobrej dyspozycji - zauważył.
Trener kadry poruszył też temat przyszłości kapitana w drużynie narodowej. Nie będzie naciskał na niego z decyzją dot. dalszej gry.
- Na pewno będzie miał czas, żeby na spokojnie zastanowić się, czy chce dalej grać w reprezentacji, czy nie. On zna moje zdanie bardzo dobrze i ze spokojem patrzę na tę sytuację. Robert jest historią nie tylko naszej piłki, ale jest legendą piłki nożnej w ogóle. Dlatego uważam, że ma prawo podjąć decyzję wtedy, kiedy będzie chciał, wtedy kiedy będzie uważał to za stosowne i ja nie mam nic przeciwko przeciwko temu - podsumował.
Robert Lewandowski może jeszcze dwukrotnie zagrać dla "Barcy". W niedzielę 17 maja z Realem Betis, żegnając się z Camp Nou, a następnie 23 maja z Valencią na Estadio Mestalla.