Urban przemówił ws. powrotu Milika do kadry. Jasny przekaz selekcjonera
Arkadiusz Milik wrócił do gry po blisko dwuletniej przerwie. Jan Urban wyjaśnił, czy bierze go pod uwagę w kontekście gry w reprezentacji Polski.
Milik z powodu kolejnych kontuzji pauzował od czerwca 2024 roku. Do gry wrócił w sobotnim meczu Juventusu z Sassuolo, w którym wszedł na boisko w 78. minucie. W końcowce miał nawet okazję do zdobycia bramki. Więcej TUTAJ.
Krótki występ Milika był sporym wydarzeniem. Urban na poniedziałkowej konferencji prasowej kadry był pytany o swoje plany wobec 32-latka.
- Oczywiście, że Arek jest brany pod uwagę, ale wiemy, jaka była jego sytuacja zdrowotna. Gdyby był w dobrej formie, to nie moglibyśmy sobie pozwolić na to, by z niego zrezygnować. Mamy problem, jeśli chodzi o wybór wśród napastników - mówił Urban.
- Minuty, które Milik spędził na boisku, nic mi nie powiedziały. Wiem, że wiele razy próbował wracać i łapał kontuzje. Jest jeszcze za wcześnie. Przyszłość? Wyobraźmy sobie, że awansujemy do mistrzostw świata, a Arek będzie do końca sezonu grał bardzo dobrze. Oczywiście, że jest brany pod uwagę - powtórzył selekcjoner.
Selekcjoner na marcowe zgrupowanie zaprosił trzech napastników: Roberta Lewandowskiego, Karola Świderskiego i Krzysztofa Piątka. Adama Buksę z gry wyłączyła kontuzja.
Oglądaj konferencję Roberta Lewandowskiego i Jana Urbana na kanale Meczyki:
