Urban wyróżnił dwóch zawodników. "Zawsze chciałbym widzieć tę parę"

Reprezentacja Polski uległa Szwecji 2:3 w finale baraży o awans na mundial, lecz mimo to na uznanie Jana Urban zapracowało dwóch graczy. Trener wyróżnił Sebastiana Szymańskiego i Piotra Zielińskiego.
Mimo walki i wyraźnej przewagi reprezentacja Polski nie zagra na tegorocznych mistrzostwach świata. We wtorek biało-czerwoni przegrali ze Szwecją 2:3. Do siatki trafiali Nicola Zalewski oraz Karol Świderski.
Dobre występy zanotował też duet pomocników, Piotr Zieliński oraz Sebastian Szymański. Obaj zasłużyli na pochwały od Jana Urbana.
Jak przyznał selekcjoner reprezentacji Polski w programie TVP Sport, piłkarze Interu Mediolan i Rennes zaprezentowali świetną dyspozycję. Obu chciały widzieć w tak wysokiej formie na każdym zgrupowaniu.
- Tak, to są dwaj zawodnicy, którzy mogą grać na "szóstkach", ale dla mnie ta nowoczesna "szóstka" powinna grać do przodu i nie skupiać się tylko na odbiorze. Ja takich zawodników lubię - przyznał Urban.
- Wydaje mi się, że we wczorajszym meczu byli bardzo dobrze dysponowani. Grali super, zawsze chciałbym widzieć tę parę w kadrze. Okazuje się, że mogą razem grać - podsumował selekcjoner kadry.
Zaraz po zakończeniu meczu ze Szwecją zapadła na decyzja na temat przyszłości Urbana. Jak przekazał prezes PZPN, Cezary Kulesza, współpraca z obecnym trenerem będzie trwać nadal. Kolejny mecz Polski odbędzie się zaś w czerwcu. Rywalem będzie wówczas Nigeria.