Urban zaskoczył ws. powołania dla Pietuszewskiego. "Miałem rację"

Oskar Pietuszewski wciąż nie doczekał się jak dotąd powołania do reprezentacji Polski. W rozmowie z Weszło TV głos w tej sprawie zabrał Jan Urban.
Choć nastolatek jesienią świetnie spisywał się w Jagiellonii Białystok i reprezentacji młodzieżowej, to w głównej kadrze jak dotąd brakowało dla niego miejsca. Zimą trafił do FC Porto.
Jan Urban do tej pory tonował nastroje wokół Pietuszewskiego i nie zamierza zmieniać zdania. Uważa, że podjął bardzo dobrą decyzję, nie powołując skrzydłowego do seniorskiej reprezentacji.
- Wydaje mi się, że miałem rację, bo krzywda mu się nie stała, że nie był w pierwszej reprezentacji. Grał bardzo dobrze w klubie, młodzieżówce, wyjechał do odpowiedniej ligi, by stawiać pierwsze kroki poza granicami naszego kraju. Porto potrafi wprowadzać młodych chłopaków, promować ich i sprzedawać za duże pieniądze - powiedział Urban.
- Podejrzewam, że gdybyśmy powołali Pietuszewskiego, to byłyby głosy: „kurczę, to po co go biorą do kadry, żeby pograł 15 minut? Mógł sobie wystąpić w młodzieżówce”. A wyobraź sobie, że zabieram go i młodzieżówka przegrywa z Włochami na przykład. No to wszystko na Urbana, robi pod górkę, na sto procent! - stwierdził.
W marcu reprezentacja Polski zagra w barażach o mundial. Z rozmowy Urbana z Weszło TV można wywnioskować, że i tym razem powołanie dla Pietuszewskiego wydaje się na razie mało prawdopodobne.
- Może tak być, jak będzie w formie i będzie grał, a my będziemy mieli problemy na tej pozycji. Natomiast proszę zauważyć, że w Porto nie gra od razu wszystkiego, tylko wprowadzają go bardzo umiejętnie i spokojnie. Wydaje mi się, że tak to powinno się odbywać - zakończył.