Urban zły na krytykę reprezentacji. Nie może uwierzyć. "Co tu jest grane?"

Urban zły na krytykę reprezentacji. Nie może uwierzyć. "Co tu jest grane?"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Jan Urban nie zgadza się z krytyką, jaka spadła na reprezentację Polski po meczach sparingowych. Selekcjoner uważa, że podejście kibiców i dziennikarzy nie było słuszne.
W związku z brakiem awansu na Mistrzostwa Świata 2026 reprezentacja Polski miała długą przerwę. Ostatni raz graliśmy w czerwcu w spotkaniach sparingowych.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na początek przegraliśmy z Ukrainą (0:2), a następnie zremisowaliśmy z Nigerią (2:2). Drużynę krytykowano za jej postawę. To nie spodobało się Janowi Urbanowi, który przekonuje, że mecze towarzyskie rządzą się swoimi prawami i nie można wymagać eksperymentów, a jednocześnie konkretnych wyników. Wrócił również do tematu przegranych baraży.
- Też bym wolał grać słabo ze Szwecją, ale awansować, to jest oczywiste. Uważam jednak, że to była namiastka nadziei. Spotykałem ludzi, którzy mówili, że to się super oglądało. To była dobra gra. Nie mogę być jednak zadowolony z braku awansu - powiedział dla TVP Sport.
- Wydaje mi się, że drużyna Urbana prezentuje futbol, który można oglądać, czasami z przyjemnością, ale jeśli nie będzie wyników, to znowu będzie zmiana trenera. Jeśli sam sobie nie rozłożysz parasola, to nie wiem, czy możesz na coś takiego liczyć - dodał.
- Byłem bardzo zaskoczony tym, co się działo po meczach sparingowych. Dużo krytyki. Myślałem sobie, co tu jest grane? W sparingach próbujesz różnych wariantów, nowych zawodników, jest dużo zmian. (...) Zauważyłem, że jednak wynik ma bardzo duże znaczenie. Każdy by chciał sprawdzać zawodników, ale też dobrej gry i wygrywać. Dla mnie to nie jest naturalne. Liczę się z tym, że przy takiej liczbie zmian to nie wyjdzie. Moim zdaniem ta krytyka była mało merytoryczna - podsumował.
Na ten moment Urban pozostaje na stanowisku selekcjonera, chociaż kilka tygodni temu Przegląd Sportowy Onet poinformował, że posada selekcjonera jest zagrożona. Główny zainteresowany stwierdził, że "nie mogę sugerować się tym, że jeden czy drugi pisze, że Urban gra o posadę".
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 12:38
Źródło: TVP Sport

Przeczytaj również