Urban znów wypalił o Pietuszewskim. "Śmieszyły mnie te apele"
Jan Urban po raz pierwszy powołał Oskara Pietuszewskiego na zgrupowanie seniorskiej reprezentacji Polski. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet przyznał jednak, że bawiły go apele dziennikarzy i kibiców o szansę dla nastolatka.
Pietuszewski już jesienią znajdował się w kręgu zainteresowań selekcjonera. Jan Urban uznał jednak wówczas, że dla piłkarza jest jeszcze za wcześnie na debiut w seniorskiej kadrze.
Zimą nastolatek trafił do FC Porto. Tam wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce i zanotował kilka bardzo dobrych występów w nowych barwach.
Urban w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet przyznał, że śmieszyły go kolejne komentarze na temat zawodnika. Selekcjoner wciąż stara się zachować spokój.
- Wy jako media macie prawo do przedstawiania własnych opinii, możecie głośno zachwalać walory jednego czy drugiego zawodnika, twierdzić, że powinien być w kadrze. Chłopak najpierw pokazał się w Jagiellonii, w reprezentacji U21, w europejskich pucharach, wreszcie w FC Porto. Wszystko się super układało, bo grał bardzo dobrze i ja nigdy tego nie negowałem - powiedział Urban.
- Śmieszyły mnie za to apele o powołanie w styczniu, w lutym, na początku marca. Czyli co, wtedy miałem go wziąć do kadry, chociaż nie mieliśmy żadnych meczów reprezentacji i zgrupowań? Naciski były jednak coraz większe. Przyznaję, że bawiła mnie ta sytuacja - dodał.
- A jak już idziemy w tym kierunku, to proszę sobie przypomnieć, ilu piłkarzy bywało polecanych przez media i za chwilę te same media o nich zapominały Dlaczego? Bo jakiś piłkarz miał akurat dobry moment, ale ten moment się skończył i ponownie już nie wskoczył na równie wysoki poziom - zakończył.
Oglądaj program o reprezentacji Polski na kanale Meczyki:
