Ustawiał mecze, może wrócić do polskiej piłki. Jest reakcja PZPN

Ustawiał mecze, może wrócić do polskiej piłki. Jest reakcja PZPN
Adam Starszynski / PressFocus
Lata temu Mirosław Stasiak ustawiał spotkania, a teraz może wrócić do polskiej piłki. Jest reakcja rzecznika Polskiego Związku Piłki Nożnej, Tomasza Kozłowskiego.
Jeszcze kilkanaście lat temu ustawianie meczów było na porządku dziennym w polskiej piłce. Z procederem najbardziej kojarzony jest Ryszard Forbrich. Nie bez winy pozostaje również Mirosław Stasiak.
Dalsza część tekstu pod wideo
Były właściciel Ceramiki Opoczno, Stasiaka Opoczno i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski handlował ligowymi punktami w latach 2003-2006. W 2011 roku postawiono mu 53 zarzuty dotyczące ustawienia 41 spotkań i skazano go na trzy lata więzienia w zawieszeniu na cztery lata.
Stasiak musiał też zapłacić 195 tysięcy złotych grzywny. To jednak nie koniec. W 2016 roku Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej dożywotnio wykluczyła go bowiem ze struktur federacji.
Po dwóch miesiącach Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN zmieniła karę. Orzekła 10 lat dyskwalifikacji. Kara dobiegła końca w marcu. W związku z tym Stasiak mógłby wrócić do polskiej piłki.
Na ten temat wypowiedział się rzecznik PZPN Tomasz Kozłowski. Powiedział, że jego zaangażowanie nie będzie automatycznie blokowane, natomiast każdy jego ruch znajdzie się pod lupą PZPN.
- Na podstawie artykułu 167 zdanie czwarte Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN przewinienia o charakterze korupcyjnym nie podlegają standardowym mechanizmom zatarcia kary przewidzianym dla lżejszych przewinień dyscyplinarnych. W związku z tym PZPN będzie szczególnie śledził ewentualną aktywność pana Mirosława Stasiaka w ramach struktur piłkarskich - zapowiedział Kozłowski.
- Należy mieć na uwadze, że PZPN nie ma żadnych uprawnień do prowadzenia monitoringu w sensie prawnym. Federacja może jednak śledzić aktywność w ramach struktur piłkarskich (na przykład udział w klubach piłkarskich) i reagować, jeśli osoba formalnie działa w sporcie piłki nożnej (na przykład jest działaczem w rozumieniu Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN) - rzekł w wywiadzie z TVP Sport.
Po raz ostatni o Stasiaku było głośno trzy lata temu. Na zaproszenie sponsora znalazł się on w samolocie PZPN lecącym do Kiszyniowa na starcie Mołdawia - Polska, pojawił się też na trybunach.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 19:20
Źródło: TVP Sport

Przeczytaj również