Uznany klub odpuszcza Ligę Mistrzów. Musi ratować sezon
Tottenham nie będzie koncentrował się na Lidze Mistrzów. Igor Tudor przyznał, że głównym celem klubu jest utrzymanie w Premier League. Na krajowym podwórku Londyńczycy radzą sobie fatalnie.
W pierwszej fazie Ligi Mistrzów Tottenham uplasował się w TOP8, dzięki czemu bezpośrednio awansował do 1/8 finału. Trafił tam na Atletico Madryt. Pierwsze spotkanie z Hiszpanami zaplanowano na 10 marca.
Diego Simeone stwierdził, że jego drużyna nie będzie faworytem potyczki. Ciężar odpowiedzialności stara się też zrzucić Igor Tudor. Opiekun Tottenhamu przyznał, że zespół ma koncentrować się na krajowych zmaganiach.
- Muszę powiedzieć to wprost: celem jest Premier League. To normalne. Ligę Mistrzów traktujemy jako coś ekstra, ale to nie znaczy, że nie chcemy awansować - stwierdził na konferencji prasowej.
- To trudna sytuacja. Mamy dużo problemów, a ja nie powiem wam nic nowego. Nic. Musimy znaleźć głos w każdym z nas. (...) Więcej osobowości. Więcej chcenia, mnóstwo innych rzeczy. Brakuje nam jakości, aby strzelić gola. Brakuje nam wybiegania w środku pola. Brakuje nam utrzymania pozycji i cierpienia, aby gola nie stracić. To wyjątkowa sytuacja - dodał Chorwat.
Tudor przegrał wszystkie trzy mecze u sterów "Spurs". Na ten moment Londyńczycy zajmują 16. miejsce w tabeli i mają tylko punkt zapasu nad strefą spadkową.