Vinicius dał zwycięstwo Realowi. Sevilla pewna utrzymania

Real Madryt w niedzielny wieczór wygrał na wyjeździe z Sevillą. Gola na wagę trzech punktów jeszcze w pierwszej połowie strzelił Vinicius Junior.
Choć Sevilla nie uchodziła za faworyta, to miała całkiem niezły początek. Dwukrotnie z dystansu uderzał Oso. Za pierwszym razem chybił, za drugim świetnie interweniował Courtois.
W 15. minucie to Real wyszedł na prowadzenie. Brahim Diaz dośrodkował w pole karne, Kylian Mbappe zgrał piłkę do Viniciusa Juniora, a Brazylijczyk pewnym strzałem pokonał bramkarza Sevilli.
Po golu "Królewscy" nie forsowali zbytnio tempa. W 39. minucie nieznacznie pomylił się Mbappe. Bardzo nieudana była natomiast próba Pitarcha.
W drugiej połowie Real mógł, a nawet powinien podwyższyć wynik. Fatalnie spudłował Mbappe, w słupek trafił natomiast Mastantuono.
Później Francuz trafił wreszcie do siatki, lecz znajdował się na wyraźnym spalonym. Ostatecznie kibice w Sewilli nie doczekali się już kolejnych goli.
Real wygrał 1:0 i na pewno zakończy sezon w La Liga na drugim miejscu. Sevilla nie musi się natomiast spadku z elity - mimo porażki jest pewna utrzymania.