Vinicius mocno o gwizdach kibiców. "Nie rozumiem ich"
Vinicius Junior w ostatnich tygodniach mocno zawodził, przez co został wygwizdany na Santiago Bernabeu. W rozmowie z TNT Sports Brazylijczyk odniósł się do całej sprawy.
We wtorkowym meczu Ligi Mistrzów "Królewscy" rozbili aż 6:1 AS Monaco. W miniony weekend wygrali 2:0 z Levante, ale wielu piłkarzy zostało przywitanych przez kibiców na Bernabeu gwizdami i buczeniem.
Tak było między innymi w przypadku Viniciusa Juniora. Brazylijczyk w rozmowie z TNT Sports nie ukrywał, że cała sytuacja nie była dla niego łatwa i mocno go dotknęła.
- Ostatnich kilka dni było bardzo trudnych z powodu budzenia kibiców i wszystkiego, co o mnie mówią. Musimy czuć wsparcie naszych fanów, aby wrócić do normalności. Jeśli będziemy razem, możemy wiele wygrać w tym sezonie - podkreślił Vinicius.
- Chcę, aby pamiętano mnie ze wszystkiego, co zrobiłem dla tego klubu. Ale wymagania są wysokie i każdego dnia muszę im sprostać. Staram się dać z siebie wszystko dla tej koszulki i klubu, który dał mi tak wiele - zapewnił.
- Nie chcę być wygwizdywany w swoim własnym domu, gdzie czuję się komfortowo. Kibice mają swoje prawa. Nie rozumiem ich, ale jestem tu po to, żeby się rozwijać - dodał.
- Te gwizdy bardzo mnie zasmuciły. Nie chcę być wygwizdywany w domu. W ostatnich kilku meczach nie czułem się komfortowo, bo za każdym razem, gdy zrobiłem coś źle, wygwizdywali mnie. Ale kibice mają do tego prawo, płacą za bardzo drogie bilety - zakończył.