Vozinha nie pęka na robocie. Tak zabawił się z Argentyńczykami [WIDEO]

Vozinha nie pęka na robocie. Tak zabawił się z Argentyńczykami [WIDEO]
Screen
Piłkarze Republiki Zielonego Przylądka przystąpili do meczu z Argentyną bez respektu. Świadczy o tym także zachowanie ich bramkarza.
Mundialowy debiutant wyszedł z grupy po trzech remisach. W 1/16 finału czekało na niego zadanie najtrudniejsze z możliwych. Argentyna dobrze rozpoczęła turniej, a gwiazda Leo Messiego w fazie grupowej świeciła pełnym blaskiem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo tego piłkarze Republiki Zielonego Przylądka nie wystraszyli się mistrzów świata. Od początku starali się atakować, a swoje akcje budowali od własnego pola karnego. Nierzadko podejmowali bardzo duże ryzyko.
Skrajnym przykładem było zachowanie Vozinhi. 40-letni bramkarz dwukrotnie w pierwszym fragmencie meczu wdał się w drybling z Lautaro Martinezem. Dwukrotnie zrobił to skutecznie - jego prosty zwód wywiódł rywala w pole.
Vozinha od kilku dni jest bez klubu. Ostatnio występował w portugalskim Chaves. Mecz przeciwko Argentynie jest jego 92 występem w drużynie narodowej.

Dyskusja

Przeczytaj również