Vuković przemówił ws. przyszłości. Jest gotowy na powrót
Aleksandar Vuković zabrał głos w sprawie przyszłości. Okazuje się, że 47-letni Serb nie zamierza robić sobie przerwy od trenowania.
W trakcie kariery Aleksandar Vuković prowadził Legię Warszawa, Piasta Gliwice i Widzew Łódź. Pracę w ostatnim z klubów stracił w zeszłym tygodniu. Na stanowisku zastąpił go Mateusz Stolarski.
Mogłoby się wydawać, że 47-letni Serb zrobi sobie przerwę od trenowania. Nic bardziej mylnego. Opowiedział o tym na kanale Prawda Futbolu. Wyjawił też, jaką ekipę chciałby teraz poprowadzić.
- Jakby chodziło o marzenia i tylko marzenia, to Partizan Belgrad jest moim wymarzonym klubem. Jednak prawda jest taka, że potrafiłem odmówić Partizanowi. Przed objęciem Widzewa Łódź była sytuacja związana z negocjacjami z moim ulubionym klubem. Natomiast jedno to być trenerem Partizana, drugie to być trenerem Partizana i wygrywać. I w momencie kiedy uznaję, że jest to niemożliwe i że to się wiąże z dużymi, szansami na niepowodzenie z różnych powodów, te marzenia muszą iść na bok. Więc to jest też odpowiedzią na to, czego ja oczekuję - powiedział.
- Dzisiaj kontraktowo, czy w żaden inny sposób, nie jestem zamknięty. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby jutro już zacząć pracować. To musi być jednak miejsce, klub, w którym będę czuł, że będę mógł coś tam w środku dać, w tym środowisku dać. I oczywiście będę czuł, że środowisko będzie pasowało do mnie - dodał.
Jak dotychczas Vuković zanotował jako szkoleniowiec 207 spotkań. Zaliczył 92 wygrane, 58 remisów i 57 przegranych. Punktował ze średnią 1,61 punktu na mecz.
Wcześniej grał w Partizanie Belgrad, Teleoptiku Belgrad, Milicionarze, Legii, Ergotelisie Heraklion, Iraklisie Saloniki i Koronie Kielce. Zakończył karierę w 2013 roku.