W końcu! Szykuje się powrót w Realu. Arbeloa tylko na to czekał
Ważne informacje docierają z Madrytu. Po uporaniu się z kontuzją na boisko ma wrócić Trent Alexander-Arnold. Hiszpańskie media są zdania, że prawy obrońca rozpocznie mecz z Valencią od początku.
Przy okazji letniego okna transferowego do skutku doszedł głośny transfer z udziałem Trenta Alexandra-Arnolda. Reprezentant Anglii nie przedłużył umowy z Liverpoolem i przeniósł się do Realu Madryt.
Pierwsze miesiące bocznego obrońcy na Estadio Santiago Bernabeu są jednak bardzo nieudane. Pod koniec września doznał kontuzji uda. Gdy wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, znów wypadł z gry z powodu urazu. Tym razem borykał się z kłopotami mięśniowymi.
Kontuzja doznana na początku grudnia wykluczyła 27-latka z gry na dwa miesiące. Wszystko wskazuje jednak na to, że Anglik w końcu uporał się z problemami. Media zapowiadają długo wyczekiwany powrót.
Z wieści podanych przez AS wynika, że Alexander-Arnold nie tylko wróci do kadry "Los Blancos", ale również zagra od pierwszych minut z Valencią. Jego powrót jest dobrą informacją dla sztabu szkoleniowego.
Liczne kontuzje w linii obrony sprawiły, że Alvaro Arbeloa miał problemy ze złożeniem składu. Na prawej stronie defensywy musiał grać Fede Valverde.
Real Madryt niezmiennie walczy o tytuł mistrza Hiszpanii. Obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli i traci tylko cztery punkty do Barcelony.