W tym klubie będzie grał Trent. Stanowcze dementi
W mediach pojawiły się zaskakujące doniesienia na temat Trenta Alexandra-Arnolda. Jose Felix Diaz z dziennika AS zdementował plotki o potencjalnym odejściu 27-latka.
W ubiegłym roku Trent postanowił opuścić Liverpool, gdzie spędził większość kariery. W czerwcu Real Madryt zapłacił 10 mln euro za zawodnika, któremu wygasał kontrakt. "Królewscy" przyspieszyli transakcję, aby piłkarz mógł wystąpić w Klubowych Mistrzostwach Świata.
Dotychczas prawy obrońca rozegrał 16 meczów w barwach "Los Blancos". Zaliczył w nich trzy asysty. Bilans z pewnością byłby lepszy, gdyby nie powracające problemy ze zdrowiem.
Defensor po raz ostatni pojawił się na murawie 3 grudnia. Od tego czasu pauzuje z powodu kontuzji mięśniowej. Oczekuje się, że w najbliższych dniach wznowi treningi z całym zespołem.
W międzyczasie w angielskich mediach pojawiły się sensacyjne doniesienia na temat Alexandra-Arnolda. Niektóre źródła sugerowały, że Real nie jest zadowolony z Anglika i chciałby zakończyć tę współpracę. Źródła w Madrycie stanowczo temu zaprzeczyły. Wychowanek "The Reds" ma pozostać na Santiago Bernabeu, gdzie podpisał kontrakt do 2031 roku.
- Krążące plotki o odejściu Trenta nie są prawdziwe. Nic się nie zmieniło i Anglik znajduje się w planach Realu. Rozmawiał już z Arbeloą i ma pełne wsparcie od trenera - opisał AS.
Real zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze hiszpańskiej. Najbliższym rywalem madrytczyków będzie Villarreal.