W Zimbabwe kibic zabił trenera, bo drużyna wygrała za nisko w meczu towarzyskim. Został skazany na 3 lata

W Zimbabwe kibic zabił trenera, bo drużyna wygrała za nisko w meczu towarzyskim. Został skazany na 3 lata
youtube.com
W Zimbabwe kibic zamordował trenera swej ulubionej drużyny, gdyż według niego zwycięstwo nie było tak okazałe, jak powinno. Trafił do więzienia na trzy lata.
Tragedia miała miejsce 12 czerwca. Wtedy to odbył się mecz towarzyski pomiędzy ekipami Epworth City oraz Zaoga Epworth, przy czym rola faworytów należała do pierwszej z drużyn.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zgodnie z oczekiwaniami podopieczni Clevera Muzadziego wygrali 3:0, ale i tak ten wynik nie zadowolił jednego z sympatyków Epworth City. Maxwell Munemo jeszcze w trakcie meczu wszedł na boisko i instruował jednego z zawodników Epworth, który według niego grał egoistycznie. Następnie po meczu zaczepił trenera Muzadziego i zwrócił mu uwagę na kilka spraw związanych z prowadzeniem zespołu. W odpowiedzi usłyszał, by nie uczył szkoleniowca jego zawodu. Wobec tego Maxwell Munemo uderzył go w krtań. Muzadzi padł nieprzytomny i wkrótce potem zmarł w szpitalu.
Maxwell Munemo został skazany na 36 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym z zakładu karnego może wyjść już po 24 miesiącach za dobre sprawowanie. Tak niski wyrok za zabójstwo jest spowodowany tym, iż sąd uznał, że fakt, iż w chwili popełnienia czynu morderca był pod wpływem alkoholu, to okoliczność łagodząca. Ponadto Munemo wyraził skruchę.
Źródło: sportowefakty.wp.pl/polsatsport.pl

Przeczytaj również