Wachowski przemówił ws. miejsca rozegrania Superpucharu. Wtedy zapadnie decyzja

Wachowski przemówił ws. miejsca rozegrania Superpucharu. Wtedy zapadnie decyzja
Pawel Bejnarowicz / pressfocus
Polski Związek Piłki Nożnej wykreował zamieszanie wokół meczu o Superpuchar Polski. Łukasz Wachowski, sekretarz generalny federacji, przyznał, że nie wiadomo, gdzie zostanie rozegrany mecz Lecha z Górnikiem.
W ostatnich latach gospodarzem Superpucharu Polski był mistrz kraju. Tak miało być także tym razem, ale we wcześniejsze ustalenia wmieszał się PZPN. Zgodnie z jego pomysłem mecz miałby się odbyć na neutralnym gruncie we Wrocławiu. Organizacja spotkania miałaby przynieść wpływy do kasy związku.
Dalsza część tekstu pod wideo
Nagła decyzja PZPN-u i próba odejścia od wcześniejszych ustaleń na mniej niż dwa miesiące przed terminem meczu wywołały oburzenie. Prezes Lecha Piotr Rutkowski nazwał ten ruch "kompletnie nietrafionym". Kibice mistrzów Polski zapowiedzieli już, że nie pojadą do Wrocławia.
PZPN sam stworzył sobie problem, który teraz musi rozwiązać. Decyzji możemy się spodziewać dopiero za kilka dni.
- Rozważamy każdy wariant. Jeżeli organizatorem meczu o Superpuchar Polski będzie PZPN, to rozważany jest tylko Wrocław. Ale organizatorem, jak w ostatnich latach, może też być klub. Logiczne jest, że jeśli zmaterializuje się drugi wariant, to tak jak w zeszłym roku organizatorem spotkania o Superpuchar Polski zostanie, jako mistrz Polski, Lech Poznań. Jego rywalem będzie zdobywca Pucharu Polski, czyli Górnik Zabrze - tłumaczył Wachowski w rozmowie z RMF FM.
- Jesteśmy umówieni na rozmowy z Lechem i Górnikiem. Myślę, że decyzja zapadnie na początku przyszłego tygodnia - dodał sekretarz generalny PZPN.
Mecz o Superpuchar Polski powinien zostać rozegrany w weekend poprzedzający start rozgrywek ligowych. W tym sezonie miałby się odbyć 16 albo 17 lipca.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:09
Źródło: RMF FM

Dyskusja

Przeczytaj również