Ważna zmiana w Wieczystej, nowa gwiazda w gotowości. Klub reaguje po głośnym transferze
Mateusz Kochalski został piłkarzem Wieczystej Kraków. Wszystko wskazuje na to, że debiut w nowym klubie zaliczy już w najbliższej kolejce Ekstraklasy. Wiadomo, jak beniaminek rozwiąże kwestię rejestracji nowego bramkarza.
Kochalski wrócił do Polski po dwuletnim pobycie w Karabachu Agdam. W jego barwach zagrał w fazie zasadniczej Ligi Mistrzów i doczekał się powołania do pierwszej reprezentacji Polski.
26-latek od pewnego czasu dawał do zrozumienia, że chętnie wróciłby do kraju. W trakcie poprzedniego sezonu był przymierzany do Widzewa, ale ten zimą ostatecznie postawił na Bartłomieja Drągowskiego. Na transfer Kochalskiego trzeba było poczekać do września i niespodziewanego przejścia do Wieczystej.
Według naszych informacji nowy bramkarz beniaminka jest gotowy do gry. Na 99 proc. powinien zagrać w niedzielnym meczu z Pogonią Szczecin. Żeljko Kopić ceni potencjał Antoniego Mikułki, ale zależy mu na posiadaniu w składzie bardziej klasowego golkipera, który da jakość na tu i teraz.
Wieczysta przed debiutem Kochalskiego ma do rozwiązania jeszcze jeden problem - przed zgłoszeniem go do gry musi załatwić sprawę limitu zawodników uprawnionych do gry na poziomie Ekstraklasy.
Sprawa jest ciekawa. Otóż na liście A klub z Krakowa miał dotąd Antoniego Mikułko, który rozpoczął sezon między słupkami. Na liście A można wpisać 25 zawodników (min. 3 musi być szkolonych w klubie, 5 musi być narodowości polskiej, pozostała siedemnastka to mogą być obcokrajowcy). Jak jednak słyszymy, Mikułko zostanie przeniesiony z listy A na listę B, gdzie może być dowolna liczba piłkarzy, ale o określonym wieku - na obecny sezon to rocznik 2005 lub młodsi.
Nikola Cavlina ma zatem szczęście, bo istniało ryzyko, że z uwagi na transfer Kochalskiego zostanie on wyrejestrowany.
Wieczysta potrzebuje punktów. Na razie zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli. Ma na koncie tylko cztery oczka.
Oglądaj program "Krakoska piłka" na kanale Meczyki:
