West Ham krok od spadku. Kuriozalna zmiana w 26. minucie nie pomogła

West Ham krok od spadku. Kuriozalna zmiana w 26. minucie nie pomogła
screen
West Ham United znów przegrał. Tym razem "Młoty" musiały uznać wyższość Newcastle United, z którym poniosły porażkę 1:3. W efekcie są o krok od spadku z Premier League.
Już w 15. minucie "Sroki" rozpoczęły strzelanie. Gola dającego prowadzenie strzelił Nick Woltemade, dla którego było to pierwsze trafienie od lutego. Zaledwie cztery minuty później na 2:0 podwyższył William Osula.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 26. minucie Nuno Espirito Santo stwierdził, że postawi wszystko na jedną kartę. Zdjął z boiska obrońcę, Jeana-Claira Todibo, wpuszczając za niego dodatkowego napastnika - Taty'ego Castellanosa.
Taki zabieg "Młotom" nie pomógł. Wręcz przeciwnie, od 65. minuty przegrywały już 0:3 po dublecie Osuli. Trener West Hamu miał jednak "czutkę" pod tym względem, że Castellanos chwilę później wpisał się na listę strzelców, zdobywając bramkę honorową.
Ostatecznie w tym spotkaniu nie padł już żaden gol. Newcastle wygrało 3:1, co dla West Hamu oznaczało trzecią porażkę z rzędu.
Na kolejkę przed końcem sezonu "Młoty" są 18. w tabeli, z dwoma punktami straty do Tottenhamu, który ma jeden rozegrany mecz mniej. "Kogutom", które czeka rywalizacja najpierw z Chelsea, a potem Evertonem, wystarczy teraz tylko jedno zwycięstwo, żeby się utrzymać. W praktyce utrzymanie zapewne da im nawet remis, bo mają duży lepszy bilans bramkowy niż West Ham.
W ostatniej kolejce ekipa "Młotów" zmierzy się u siebie z Leeds.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykWczoraj · 20:30
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również