Wiadomo, co z Lechem. Przełomowe informacje ws. meczu na Wyspach Owczych [AKTUALIZACJA]

Wiadomo, co z Lechem. Przełomowe informacje ws. meczu na Wyspach Owczych [AKTUALIZACJA]
Pawel Jaskolka / pressfocus
Lech Poznań doczekał się i ruszył w podróż na Wyspy Owcze. "Kolejorz" ma nadzieję, że tym razem uda się wylądować na miejscu.
Lech miał dotrzeć na Wyspy Owcze już w środę, ale na drodze do realizacji tego planu stanęły warunki pogodowe. Farerskie lotnisko spowiła mgła zagrażająca bezpieczeństwu, podróż odwołano.
Dalsza część tekstu pod wideo
Poznaniacy przełożyli kolejną próbę dostania się na miejsce na czwartkowy poranek. Mieli wystartować o 8 rano czasu polskiego. Ostatecznie samolot ruszył niedługo po 9.
Teraz najważniejsze, aby mistrzowie Polski bezpiecznie wylądowali na Vagar. Dobrą informacją jest, że w czwartek odbyło się już kilka kursów na to lotnisko. Oby tak samo było z podróżą "Kolejorza".
Warunki na Wyspach Owczych są zmienne. Aktualny harmonogram wskazuje, że drużyna będzie na miejscu przed 11 czasu polskiego.
Lechowi pozostanie bardzo mało czasu na przygotowanie się do rewanżu z KI. Rozpoczęcie spotkania w ramach III rundy eliminacji Ligi Europy zaplanowano już na 19:30.
AKTUALIZACJA 11:34
Sprawy mają się coraz gorzej. Lech powinien dotrzeć na miejsce pół godziny temu. Samolot "Kolejorza" wciąż jest w powietrzu i krąży obecnie między Wyspami Owczymi a kontynentem.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 09:25
Źródło: Lech Poznań

Przeczytaj również