Wiadomo, kto namówił Olisadebe do gry dla Polski. "Myślałem, że to żart"

Wiadomo, kto namówił Olisadebe do gry dla Polski. "Myślałem, że to żart"
YouTube Screen
Emmanuel Olisadebe ujawnił, kto go namówił do gry dla reprezentacji Polski. Jego odpowiedź nie powinna dziwić.
Przygoda Emmanuela Olisadebe w Polsce rozpoczęła się w 1997 roku. Napastnik przeniósł się wówczas z ojczyzny do warszawskiej Polonii.
Dalsza część tekstu pod wideo
Około trzy lata po transferze piłkarz miał już polskie obywatelstwo i mógł grać dla naszej reprezentacji. W kadrze biało-czerwonych rozegrał łącznie 25 spotkań, zdobył 11 bramek i zaliczył cztery asysty. Strzelał m.in. na mundialu.
W ostatnim czasie Olisadebe gościł w podcaście Foot Truck. W rozmowie z Jakubem Polkowskim oraz Łukaszem Wiśniowskim ujawnił, kto namówił go do gry dla reprezentacji Polski.
Otóż snajper zdecydował się założyć koszulkę z orzełkiem na piersi za sprawą ingerencji świeżo upieczonego selekcjonera Jerzego Engela. Panowie współpracowali wcześniej w Polonii, gdy szkoleniowiec pełnił funkcję dyrektora sportowego.
- To był Jerzy Engel. Podszedł do mnie i zapytał, czy chciałbym zagrać. Myślałem, że to żart. Odpowiedział: "Tak, to możliwe. Jeśli nie grałeś dla Nigerii, to możliwe. Ale nie martw się, możemy to sprawdzić. Ale jest bardzo prawdopodobne, że będziesz mógł grać dla Polski". Opowiedziałem: "No dobrze, skoro to możliwe, to czemu nie?" - zaczął 47-latek.
- Przyszedł do mnie jakiś dziennikarz z szalikiem z napisem "Polska" i powiedział "Jesteś Polakiem", a potem zawiesił mi to na szyi do zdjęcia. Pomyślałem, że to może jakiś żart. A potem, po kilku godzinach, wszędzie było o tym głośno. (…) A potem zobaczyłem Engela, a on powiedział: "Gratulacje, jesteś Polakiem". To była moja decyzja - dodał Olisadebe.
Olisadebe opuścił szeregi Polonii w 2001 roku i wyjechał z Polski. W trakcie przygody nad Wisłą sięgnął po mistrzostwo Polski oraz wygrał krajowy puchar.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 13:26
Źródło: Foot Truck

Dyskusja

Przeczytaj również