Wichniarek kontratakuje po starciu z Probierzem. "Wolę robić coś dobrze"

Artur Wichniarek zabrał głos po słownym starciu z Michałem Probierzem. W swojej wypowiedzi pokusił się o jasne stwierdzenie.
We wtorkowy wieczór Michał Probierz gościł na Kanale Sportowym. Połączył się ze studiem i odpowiedział na kilka pytań, informując, m.in. czym obecnie się zajmuje.
53-latek wyjawił, że szkoli młodzież, doglądając Pucharu Tymbarku. Ponadto, ma więcej czasu dla rodziny oraz na codzienne aktywności, np. oglądanie filmów czy seriali, o czym pisaliśmy TUTAJ.
W trakcie łączenia Probierz wdał się w ostrzejszą wymianę zdań z Arturem Wichniarkiem. Odpowiadając emerytowanemu napastnikowi, postanowił mu dogryźć.
- Ja czekam, aż wrócisz do pracy - rzucił Wichniarek.
- Ja przynajmniej trenuję dzieci i coś mogę robić, jeżeli chodzi o rozwój piłki, a tak jak ty siedzieć na krześle to zawsze jest łatwiej - odparł Probierz.
Kilkadziesiąt minut później Wichniarek odniósł się do słów 53-latka. W swojej wypowiedzi nie ukrywał, że nie nadaje się do pracy w roli szkoleniowca.
- Każdy musi robić to, co umie. Ja się nigdy nie pchałem do bycia trenerem, bo wolę robić coś dobrze - mówił Wichniarek.