Advertisement

Wichniarek zmiażdżył Pietuszewskiego. "Stał i dłubał w nosie"

Wichniarek zmiażdżył Pietuszewskiego. "Stał i dłubał w nosie"
Marcin Karczewski / pressfocus
Artur Wichniarek wini Oskara Pietuszewskiego za porażkę reprezentacji Polski ze Szwecją w finale baraży o awans na mundial. Jego zdaniem zachowanie skrzydłowego FC Porto przyczyniło się do straty decydującego gola.
Polacy przegrali na wyjeździe ze Szwecją 2:3. Na wielkim turnieju zabraknie ich po raz pierwszy od 2014 roku.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kluczowa dla losów meczu okazała się akcja z 88. minuty. Gola Victora Gyokeresa poprzedziła cała kaskada błędów i dziwnych zachowań reprezentantów Polski.
Wichniarek uważa, że najważniejsze w tej sekwencji było zachowanie Pietuszewskiego. O nastolatku mówi bardzo dosadnie.
- Świadomość gry defensywnej u Pietuszewskiego jest równa zeru - wypalił Wichniarek w Kanale Sportowym.
- Oskar Pietuszewski w momencie, kiedy idzie piłka do boku, pokazał Kiwiorowi: "Idź ty do tego najbardziej wysuniętego przy linii". Kiwior mówi: "Nie, ty idź tam, bo ja jestem w trójce obrońców i zostaję". Pietuszewski się nie ruszył, więc w ostatnim momencie Kiwior wyskoczył. Był spóźniony, poszedł na dzika, dał się nabrać na pierwszy balans i rywal go minął. Co jest najgorsze? Jeżeli ten Pietuszewski, ten nasz skarb, już pokazał Kiwiorowi, że ma zejść do boku, to co powinien zrobić? Zaasekurować go. A co zrobił? Stał i dłubał w nosie - podsumował były reprezentant Polski.
Opinia publiczna w ostatnich miesiącach bardzo intensywnie domagała się, by Jan Urban postawił na Pietuszewskiego. Mecz ze Szwecją był dopiero drugim występem nastolatka w kadrze. Na boisko wszedł w 63. minucie. Chwilę później otrzymał żółtą kartkę.

Co z kadrą? Oglądaj program po porażce ze Szwecją na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:53
Źródło: Kanał Sportowy

Przeczytaj również