Wichniarek zszokował w sprawie kadrowicza. Totalnie go zawiódł

Polska zremisowała z Bośnią i Hercegowiną 0:0, a z nie najlepszej strony pokazał się Jakub Kiwior. Zarzuty do piłkarza FC Porto miał Artur Wichniarek, który tym razem nie przebierał w słowach.
W piątek reprezentacja Polski zainaugurowała zmagania w nowej edycji Ligi Narodów. Mecz z Bośnią i Hercegowiną zakończył się remisem 0:0.
Już w przerwie meczu Jan Urban zdecydował się na przeprowadzenie dwóch zmian. Z boiska zeszli Jakub Kiwior i Bartosz Slisz. Ich miejsce zajęli Przemysław Frankowski oraz Wiktor Nowak. Obaj zdali egzamin.
Szybka roszada z udziałem defensora FC Porto była podyktowana przede wszystkim żółtą kartką. Urban obawiał się, że 26-latek może otrzymać drugie upomnienie i zostać odesłany do szatni przez arbitra. W programie Kanału Sportowego postawę piłkarza skrytykował Artur Wichniarek.
- Oczekuję od Kiwiora, który jest liderem tej kadry, żeby skorygował swoje ustawienie, żeby spróbował coś zrobić. On do końca pierwszej połowy dawał się kręcić - powiedział były reprezentant Polski.
- Jeżeli słucham Adasia, żebyśmy się nie wyżywali na Kiwiorze, to ja ci powiem, że trzeba się wyżywać na Kiwiorze - wypalił nagle Wichniarek.
Kolejne spotkanie reprezentacji Polski w Lidze Narodów zaplanowano na poniedziałek, 28 września. Rywalem biało-czerwonych będzie Szwecja.