Widzew i Legia znów razem w strefie spadkowej! Ligowa młócka w Gdyni

Widzew i Legia znów razem w strefie spadkowej! Ligowa młócka w Gdyni
Piotr Matusewicz / pressfocus
Nie było goli w pierwszym niedzielnym meczu Ekstraklasy. W starciu drużyn walczących o utrzymanie Arka zremisowała z Widzewem 0:0.
Przed przerwą groźniejsza była Arka. Beniaminek miał złotą okazję w 29. minucie. Kerk w rewelacyjny sposób zagrał za linię obrony do Kocyły, ten wpadł w pole karne i próbował przelobować Drągowskiego, ale bramkarz Widzewa końcami palców zbił piłkę poza bramkę. Nie zauważył tego sędzia Sylwestrzak, który ku zaskoczeniu wszystkich nie przyznał gospodarzom rzutu rożnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Widzew ożywił się w końcówce pierwszej połowy. W 38. minucie na bramkę bez powodzenia strzelali Kornvig i Bergier. Chwilę później nad poprzeczką kropnął Alvarez.
Goście próbowali przejąć inicjatywę także po przerwie. Krótko po wznowieniu gry niezłą okazję miał Kornvig, ale kropnął z powietrza nad bramką.
Poza tego typu przebłyskami oglądaliśmy ligową młóckę. Naprawdę gorąco zrobiło się dopiero w 73. minucie, gdy Sylwestrzak podyktował rzut karny dla Widzewa za rzekomy faul Kubiaka na Krajewskim. Po obejrzeniu powtórki zmienił swoją decyzję.
Do końca meczu żadna z drużyn nie potrafiła strzelić zwycięskiego gola. Remis sprawił, że Arka wydostała się ze strefy spadkowej i zepchnęła do niej Legię. Ma punkt przewagi nad zespołem ze stolicy i dwa nad przedostatnim Widzewem.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 14:08
Źródło: własne

Przeczytaj również