Widzew szykuje kolejny transfer. Właściciel się wygadał

Widzew szykuje kolejny transfer. Właściciel się wygadał
brunocoelho / shutterstock
Widzew dokonał już wielu ciekawych transferów, ale nie zakończył jeszcze ruchów kadrowych. Robert Dobrzycki, właściciel łódzkiego klubu, zdradził, że w drużynie może pojawić się kolejny nowy piłkarz.
Widzew w zimowym oknie transferowym przeznaczył na transfery ponad 13,2 mln euro. Najdroższy był Osman Bukari, którego Łodzianie wykupili z Austin FC za 5,5 mln euro. Do drużyny dołączyli też Bartłomiej Drągowski, Przemysław Wiśniewski czy Lukas Lerager.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wielu nowych piłkarzy pojawiło się w Widzewie także przed rozpoczęciem sezonu. Mimo tego kadra drużyny nie jest jeszcze zamknięta.
- Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jeśli powiem, że wciąż poszukujemy lewego pomocnika. Nie mamy jeszcze jednak żadnego wytypowanego kandydata - powiedział Dobrzycki w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Wspomniany Bukari to najdroższy piłkarz w historii Ekstraklasy. Pojawia się pytanie, czy Widzew wyśrubuje transferowy rekord ligi przed kolejnym sezonem.
- Wolałbym, żeby dwa, trzy letnie ruchy były za darmo. Nie ma żadnych założeń finansowych. Chcemy po prostu uzupełnić skład - powiedział Dobrzycki.
Widzew po rundzie jesiennej zajmuje piętnaste miejsce w Ekstraklasie. W sobotę zagra u siebie z Jagiellonią Białystok.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 16:38
Źródło: przegladsportowy.onet.pl

Przeczytaj również