Wieje sensacją w europejskiej lidze. Gigant traci szanse na tytuł
Wieje sensacją w bułgarskiej ekstraklasie. Łudogorec Razgrad traci szanse na tytuł, który zdążył zdobyć 14 razy z rzędu.
W 2011 roku Łudogorec Razgrad awansował do bułgarskiej ekstraklasy. Wtedy rozpoczął dominację na krajowym podwórku. W sezonie 2011/2012 od razu sięgnął po mistrzostwo.
W każdej kolejnej kampanii gigant bronił tytułu i zdążył zdobyć go 14 razy z rzędu. To obecnie najdłuższa passa w europejskiej lidze. Każda seria musi jednak kiedyś się skończyć.
Wskazuje na to obecna sytuacja w tabeli. Łudogorec od dawna zajmuje w niej drugie miejsce, za Lewskim Sofia. W poniedziałek zaliczył zaś wpadkę, która sprawiła, że rywale odjechali im na 10 punktów.
Łudogorec przegrał 1:2 z Botewem Płowdiw. W 48. minucie przeciwnicy wyszli na prowadzenie. Do siatki trafił Nikołaj Minkow. Wydawało się jednak, że w końcowych minutach losy starcia ulegną zmianie.
W 81. minucie do wyrównania doprowadził Idan Nachmias. Minutę później Nikola Soldo otrzymał czerwoną kartkę. Goście grali w przewadze, jednak nie potrafili tego wykorzystać.
Koniec końców gospodarze sięgnęli po wygraną. W 93. minucie piłkę do siatki wpakował Carlos Algarra. Wynik nie uległ już zmianie, tym samym sensacja stała się faktem.
Do końca rundy zasadniczej pozostało osiem kolejek - potem tabela podzieli się na grupę mistrzowską, grupę Ligi Konferencji i grupę spadkową. Nie wszystko jest zatem stracone.
Oprócz 14 tytułów Łudogorec może poszczycić się też czterema Pucharami Bułgarii i dziewięcioma Superpucharami Bułgarii. Nie notował zaś sukcesów w Europie - najdalej dotarł do 1/8 finału Ligi Europy.