Wielka detronizacja. Nowy mistrz po 14 latach, dobre wieści dla polskich klubów
Wielka detronizacja w lidze bułgarskiej. Lewski Sofia przerwał hegemonię Łudogorca Razgrad, sięgając po mistrzostwo.
W ostatnich latach rywalizacja w Bułgarii była niezwykle jednostronna. Od 2012 roku Łudogorec za każdym razem sięgał po tytuł.
Obecnie zespół z Razgradu radzi sobie mizernie. Nie wygrał żadnego z pięciu ostatnich spotkań. Przez cały sezon gra w kratkę.
Słabość hegemona wykorzystał Lewski Sofia. Podopieczni Julio Velazqueza na pięć kolejek przed końcem sezonu mieli 11 punktów przewagi nad drugim w tabeli CSKA 1948 Sofia i 16 nad Łudogorcem.
W sobotę doszło do bezpośredniego starcia Lewskiego z CSKA. Od 55. minuty wiceliderzy grali w osłabieniu po czerwonej kartce Adamy Traore.
W 71. minucie Marko Dugandzić strzelił gola na wagę zwycięstwa. Lewski wygrał 1:0, dzięki czemu zapewnił sobie mistrzostwo. Do końca sezonu pozostały cztery kolejki, a CSKA traci aż 14 punktów.
Lewski po raz 27 zdobył mistrzostwo. Czekał na tytuł od 2009 roku. Wygrana tego klubu to dobre wieści dla przyszłego mistrza Polski, który ma wyższy współczynnik rankingowy od Lewskiego. Zwiększa to szanse na rozstawienie w kolejnych rundach eliminacji do Ligi Mistrzów.