Wielka kontrowersja w meczu Tottenhamu. "To hańba, żart. Tak rujnuje się futbol" [WIDEO]
![Wielka kontrowersja w meczu Tottenhamu. "To hańba, żart. Tak rujnuje się futbol" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/347/5f70c2bb01de6.jpg)
Wielka kontrowersja w meczu Newcastle z Tottenhamem. - To hańba - tak okoliczności podyktowania rzutu karnego, dzięki któremu gospodarze uratowali remis, ocenił Jamie Carragher.
Tottenham prowadził z Newcastle od 25. minuty po golu Lucasa Moury. Bramkę na wagę remisu stracił w siódmej minucie doliczonego czasu drugiej połowy. Sędzia Peter Bankes uznał, że gospodarzom należy się rzut karny za zagranie piłki ręką Erika Diera. Jedenastkę na gola zamienił Callum Wilson.
Eric Dier handball vs Newcastle. Penalty called & scored. 1-1 pic.twitter.com/MGQUNTJYQ3— OnlyFootballClips (@OnlyFootballCl1) September 27, 2020
Decyzja sędziego o podyktowaniu jedenastki wywołała olbrzymie kontrowersje. Carragher był nią zbulwersowany.
- To hańba. Dier wyskoczył do piłki i nie miał kontroli nad tym, jak układają się jego ręce. Piłkarz Newcastle główkował pół metra od niego. Ten karny to żart. Ktokolwiek o tym decyduje, niech się opamięta, bo tak rujnuje się futbol - grzmiał były obrońca Liverpoolu.
Mourinho nie chciał mówić o rzucie karnym. Portugalczyk zasugerował, że za swoją opinię otrzymałby karę od Angielskiego Związku Piłki Nożnej.
- Nie myślę o karnym. Myślę o występie mojej drużyny. Był bardzo dobry. W pierwszej połowie graliśmy niesamowicie. Powinno być 4:0, ale bramkarz Newcastle był fantastyczny. Po przerwie kontrolowaliśmy grę, trzymaliśmy rywala daleko od naszego pola karnego. W końcu doszło do tej sytuacji, straciliśmy punkty, ale nie zamierzam tego komentować - stwierdził Mourinho.
- Jeśli będę chciał wydać trochę pieniędzy, to dam je organizacjom charytatywnym. Nie chcę ich oddawać FA. Wolę nie mówić o tej sytuacji - dodał Portugalczyk.