Wielka sensacja na mistrzostwach świata! Co za wpadka Portugalii

Reprezentacja Portugalii rozpoczęła udział w mistrzostwach świata od sensacyjnej wpadki! Cristiano Ronaldo i spółka, choć szybko trafili do siatki, tylko zremisowali z Demokratyczną Republiką Konga 1:1.
Ogromna jakość w składzie sprawiała, że Portugalia od początku była wymieniana w gronie kandydatów do tytułu mistrza świata. Jej pierwszym rywalem w fazie grupowej była Demokratyczna Republika Konga.
Zanim mecz na dobre się zaczął, na kartach historii mundialu zapisał się Cristiano Ronaldo. Gwiazdor dorównał Leo Messiemu i stał się drugim graczem z występem w sześciu edycjach mistrzostw świata.
Zaraz po pierwszym gwizdku 41-latek eksplodował zaś z radości po tym, jak do siatki trafił Joao Neves. Pomocnik wykorzystał świetną wrzutkę Pedro Neto i wpisał się na listę strzelców po uderzeniu głową.
Portugalia nie poszła za ciosem i dążyła do kontrolowania gry. Mało brakowało, aby tuż przed upływem kwadransa poskutkowało to trafieniem dla rywali. Piłka po strzale Yoane Wissy tylko minęła słupek.
Chwilę później strachu swoim partnerom napędził Bernardo Silva. Nowy gracz Realu Madryt ostro potraktował jednego z rywali. Sędzia wyciągnął żółtą kartkę, choć domagano się nawet usunięcia go z boiska. Gra w osłabieniu mogłaby być gwoździem do trumny dla faworyta.
To, co nie wpadło na początku meczu, zatrzepotało w siatce przed zejściem na przerwę. W doliczonym czasie pierwszej połowy na 1:1 trafił Wissa. Kongijczyk pokonał bramkarza po strzale głową.
Afrykańska kadra wyszła na drugą połowę podwójnie naładowana. O trafienie otarł się Cedric Bakambu, lecz jedynie obił obramowanie bramki.
W 55. minucie do konkretów w końcu przeszła Portugalia. Piłkę w siatce umieścił nawet Joao Cancelo, ale jego radość nie trwała długo. Sędzia dopatrzył się ofsajdu i bez chwili zawahania podniósł chorągiewką. Kilka chwil później obok bramki uderzył natomiast Cristiano Ronaldo.
Kapitan faworyta nie mógł się tego dnia odpowiednio wstrzelić. Na lekko ponad kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry raz jeszcze doszedł do strzału, ale znów uderzył tylko obok słupka.
Reprezentacja Portugalii rozpoczęła mistrzostwa świata od szokującej wpadki. Potentat zremisował z Demokratyczną Republiką Konga 1:1.