Wielki niewypał Jagiellonii ma nowy klub. Nie do wiary, gdzie zagra

Wielki niewypał Jagiellonii ma nowy klub. Nie do wiary, gdzie zagra
Weronika Morciszek / pressfocus
Nahuel Leiva miał być zbawieniem Jagiellonii Białystok, ale okazał się totalnym niewypałem. Po koszmarnej rundzie w PKO BP Ekstraklasie postanowił opuścić Europę i przenieść się do Malezji.
W trakcie zimowego okienka transferowego do Jagiellonii Białystok sprowadzono m.in. Nahuela Leivę. Hiszpan miał być następcą Oskara Pietuszewskiego, który w międzyczasie trafił do FC Porto.
Dalsza część tekstu pod wideo
29-latek przeprowadził się do Polski w ramach wypożyczenia z Maccabi Hajfa. Jego dorobek nie powalał zaś na kolana, bo łącznie uzbierał 16 występów i jedną asystę. Po pół roku wrócił zaś do Izraela.
Maccabi nie zdecydowało się jednak na kontynuowanie współpracy z Leivą. Kilka dni temu zapadła decyzja o rozwiązaniu jego kontraktu.
Poszukiwania nowego klubu dla Hiszpana nie trwały długo. W sobotę były gracz Jagiellonii przeniósł się do Johor Darul Takzim FC z Malezji.
W urzędującym mistrzu kraju gra też m.in. Nene. Portugalski pomocnik również bronił barw "Dumy Podlasia", z którą wygrał PKO BP Ekstraklasę.
Zanim Leiva opuścił Polskę, stanowił o sile Śląska Wrocław. Do spółki z Erikiem Exposito tworzył zabójczy duet na krajowym podwórku.

Dyskusja

Przeczytaj również